Nasz Oddział

Małopolski Oddział Wojewódzki w Krakowie

Odpowiedzi i sprostowania

W odpowiedzi na artykuł prasowy dotyczący finansowania małopolskich szpitali

26-03-2012

W związku z artykułem, jaki ukazał się w Dzienniku Polskim 22.03.2012  "Do sądu po zapłatę” - Małopolski Oddział NFZ informuje

O czym nie mówią przedstawiciele szpitali – czyli jak wzrastają kwoty kontraktów  

Nieprawdziwa jest przewodnia teza artykułu, w którym czytamy, że rzekomo małopolskie szpitale otrzymały w ubiegłym roku kontrakty „tak niskie jak nigdy wcześniej”. W 2011 r. Małopolski Oddział przeznaczył na kontrakty dla szpitali 2 202 401,79 mln zł i było to o 32 mln zł więcej niż rok wcześniej. W roku 2012 zwiększenie nakładów było jeszcze bardziej znaczące, gdyż kontrakty dla małopolskich szpitali wzrosły o ponad 193 mln zł (8%).
Dla przypomnienia warto zaznaczyć, że nakłady na leczenie szpitalne, a tym samym kontrakty dla placówek są zwiększane przez MOW NFZ rokrocznie, od 2004 roku budżet na szpitale wzrósł o ponad 120%, tj. o 1,3 mld zł; z kwoty 1 080 943,33  mln zł do kwoty 2 396 217 mln zł.
Mimo tak znacznego zwiększenia finansowania szpitale generują coraz wyższe nadwykonania, warto zastanowić się czy nieustannie wzrastający ich poziom znajduje rzeczywiście uzasadnienie we wzroście zachorowań, a co za tym idzie strukturze małopolskiej epidemiologii.

Niestety zdarza się także, że niektórzy dyrektorzy jednostek ochrony zdrowia w ocenie rzeczywistości mijają się z prawdą posługując się ogólnikowymi stwierdzeniami, a nie faktami. Za sprzeczne z realiami należy uznać wypowiedzi dyrekcji Szpitala im.Jana Pawła II o niskim finansowaniu placówki. Ubiegłoroczny kontrakt Szpitala im. Jana Pawła II dla oddziałów szpitalnych wynosił 163 974 549 zł i był wyższy o 10 mln zł od kontraktu z 2010 r. Małopolski Oddział NFZ aneksując kontrakt na 2012 rok zwiększył go o kolejne 10 mln zł
Wzrost kontraktu szpitala był wyraźnie widoczny także w przypadku torakochirurgii, na zabiegi w obrębie klatki piersiowej w Szpitalu im. Jana Pawła II  NFZ przeznacza w tym roku 20, 4 mln zł i jest to kwota większa od ubiegłorocznej o ponad 2 mln zł. Łącznie na chirurgię klatki piersiowej w Małopolsce NFZ zaplanował ponad 35,6 mln zł i jest to jedna z najwyższych kwot w Polsce, co sprawia, że leczenie chorych wymagających pomocy w tym zakresie jest zapewnione w maksymalnym możliwym do zabezpieczenia przez płatnika zakresie.

Za przejaw próby nieuzasadnionego straszenia ciężko chorych pacjentów uważamy deklaracje placówki, że „będzie wyznaczać terminy przyjęć pacjentów zgodnie z obecnymi możliwościami finansowymi”. Uwzględniając poziom finansowania mamy prawo oczekiwać, że zabezpieczenie opieki pacjentom w stanach nagłych będzie zgodne z zasadami dobrej praktyki lekarskiej, ponieważ możliwości finansowe Szpitala im.Jana Pawła II zapewnione przez NFZ są bardzo dobre.

Równie wyraźnie wzrosły kontrakty w pozostałych szpitalach wspomnianych w artykule - dla przykładu: Szpital Uniwersytecki na leczenie szpitalne w styczniu 2010 r. otrzymał 298,2 mln zł, rok później była to już kwota 315,8 mln zł, a na rok 2012 wyniosła 339,8 mln zł. Krakowski Szpital im.S.Żeromskiego posiada obecnie kontrakt na oddziały szpitalne  w wysokości 73,2 mln zł i jest on o 2 mln wyższy od ubiegłorocznego kontraktu oraz o 5 mln wyższy od kontraktu na leczenie szpitalne z 2010 r. Z kolei Szpital w Myślenicach posiada kontrakt na leczenie szpitalne w wysokości 32,7 mln zł, zwiększony o blisko 3 mln zł w porównaniu z rokiem ubiegłym. Zwiększenie poziomu finansowania dotyczyło także kontraktu na operacyjne wszczepienie endoprotez. Warto przy tym zauważyć, że w skali całego województwa Małopolski Oddział przeznaczył na endoprotezoplastykę ponad 62 mln zł i jest to o 11% (6,06 mln zł) więcej niż w 2011 roku.  

Ulotna pamięć Dyrektorów jednostek w temacie zapłaty za nadwykonania

Zdziwienie budzi niepokój niektórych szpitali wyrażany w artykule z powodu nieznanych planów MOW NFZ dotyczących zapłaty za nadwykonania, o którą ubiegają się te jednostki. Dyrektor Małopolskiego Oddziału NFZ podczas spotkań w różnych gremiach (m.in. w trakcie Komisji Ochrony Zdrowia Sejmiku Województwa, na którą zostali zaproszeni dyrektorzy małopolskich szpitali) – publicznie i w wyczerpujący sposób informowała o zasadach rozliczania nadwykonań i możliwościach budżetowych Funduszu w tym zakresie. W większości tych spotkań uczestniczyli reprezentanci szpitali przedstawianych w artykule. Ostatnie takie spotkanie miało miejsce zaledwie kilka dni przed opublikowaniem tekstu w Dzienniku Polskim. Wyrażany w artykule przez Dyrektora Szpitala im.E.Szczeklika, a zarazem Wiceprzewodniczącego Komisji Ochrony Zdrowia Sejmiku Województwa Małopolskiego - "brak zrozumienia dla urzędników NFZ” mających zadbać o właściwe dysponowanie publicznymi pieniędzmi jest więc tym bardziej zaskakujący. Pan Dyrektor zna lepiej niż każdy inny reprezentant szpitala czynniki determinujące pracę Funduszu, sam bowiem kiedyś współzarządzał Kasą Chorych i ma świadomość, że publiczny płatnik nie może wydać więcej pieniędzy niż znajduje się w jego budżecie.

W ramach przypomnienia należy więc podkreślić, że znaczną część nadwykonań wygenerowanych przez szpitale w 2011 roku udało się już sfinansować przez MOW NFZ – zgodnie z przyjętymi założeniami i priorytetami. Do szpitali w trakcie oraz na zakończenie roku trafiło ponad 108 mln zł dodatkowych środków finansujących nadwykonania. Z tej kwoty: ponad 5,8 mln zł otrzymał Szpital Jana Pawła II, 15,1 mln zł otrzymał Szpital Uniwersytecki, ponad 1,5 mln zł Szpital Szczeklika w Tarnowie, 1,5 mln zł Szpital Żeromskiego. Informowanie, że Małopolski Oddział nie płaci za nadwykonania jest więc nadużyciem.

Oszacowanie pozostałej kwoty za nadwykonania będzie możliwe po zakończeniu trwającej jeszcze weryfikacji sprawozdawczości – miała  ona zakończyć się w połowie marca, jednak na prośbę świadczeniodawców została wydłużona do końca miesiąca. Po dokonaniu weryfikacji będzie możliwe rozdysponowanie kwoty blisko 50 mln zł, które Małopolski Oddział NFZ zabezpieczył na sfinansowanie nadwykonań w tegorocznym budżecie.

Powyższe dane są ogólnodostępną wiedzą, znaną również Autorce Artykułu. Ignorowanie tych danych skutkuje w efekcie nierzetelnym przedstawieniem faktów i wprowadzaniem w błąd czytelnika.

Wszystkie aktualności